Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Z owocami. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Z owocami. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 września 2011

Szwajcarski placek z jabłkami. Wersja razowa.

Mąka razowa sprawdza się u mnie ostatnio niemal we wszystkim. Wypieki z jej zawartością smakują nam o niebo lepiej. No i zawsze o ile nie można powiedzieć, że są zdrowsze to na pewno bardziej wartościowe odżywczo.


Składniki:

200g mąki razowej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
125g masła
½ szklanki brązowego cukru
1 cukier waniliowy
Szczypta soli
3 jajka
5 łyżek jogurtu naturalnego
1,5 łyżeczki mielonego cynamonu
3 jabłka ( użyłam ukochanej szarej renety)
2 łyżki rodzynek
3 łyżki rumu
sok i otarta skórka z połowy cyrtryny

Jabłka obieramy, kroimy na grubsze plasterki i wraz z rodzynkami zalewamy rumem i sokiem z cytryny. Mąkę wraz z proszkiem do pieczenia i cynamonem przesiewamy. Miękkie masło, miksujemy dodając stopniowo cukry, sól i skórkę otartą z cytryny. Gdy masa stanie się puszysta dodajemy po jajku, dokładnie ucierając przed dodaniem następnego. Następnie dodajemy porcjami mąkę z dodatkami. Gdy konsystencja ciasta stanie się gładka dodajemy jogurt oraz jeśli rodzynki wszystkiego nie wpiły rum z cytryną spod jabłek. Wszystko staranie mieszamy. Formę ( u mnie tortownica o średnicy 24 cm) smarujemy masłem i posypujemy bułką tartą. Do tak przygotowanej blaszki przekładamy ciasto na jego wierzchu układamy jabłka i posypujemy rodzynkami. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na lekko ponad godzinę. Podajemy posypane cukrem pudrem lub polane miodem.

Smacznego :)

Ps. Przepis lekko przeze mnie zmodyfikowany pochodzi z dodatku do Gazety Wyborczej: „Kuchnia dla oszczędnych. Ciasta, torty i desery”.

środa, 20 lipca 2011

Szarlotka sypana.

Przepis co rusz spotykany na jakimś blogu. Więc i ja postanowiłam go przetestować. W swej prostocie wykonania i minimaliźmie składników zaskakuje wspaniałym smakiem. Upiekłam tą szarlotkę z tegorocznych młodych jabłuszek – niezwykle kruchych i soczystych.


Składniki:

1 szklanka mąki
1 szklanka cukru ( dałam ¾ szklanki białego i ¼ brązowego)
1 szklanka kaszy mannej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
150g masła ( bardzo zimnego, najlepiej z zamrażalnika)
Cynamon według uznania
Lekko ponad 1 kg jabłek ( najlepiej kwaskowych i soczystych)

Mąkę, cukier, kaszę manną i proszek do pieczenia mieszamy razem. Dno tortownicy o średnicy 23 cm wykładamy papierem do pieczenia a boki smarujemy masłem. Jabłka obieramy i ścieramy na tarce o dużych oczkach. Na dno tortownicy wysypujemy 1/3 mąki z dodatkami, na to wykładamy połowę startych jabłek i lekko dociskamy ( posypujemy cynamonem według uznania). Wysypujemy kolejną 1/3 części suchych składników. Wkładamy resztę jabłek, ponownie lekko dociskając i wyrównując. Na to sypiemy pozostałą część mącznej mieszanki. Na sam wierzch ciasta ścieramy na tarce masło i równomiernie je rozkładamy. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 stopni przez około 1 h (pod blachę w piekarniku najlepiej położyć folię aluminiową, bo ciasto lubi minimanlnie przeciekać sokami). Polecam jeszcze ciepłe z gałką ulubionych lodów.

Smacznego :)

czwartek, 30 czerwca 2011

Pełnoziarniste ciasto kakaowe z truskawkami.

Dobre jedzenie daje dobrą energię. Pozytywne emocje w sam raz na koncert Coldplay w ramach tegorocznego Heineken Open`er Festiwal. Dobrze jest mieszkać w Gdyni. Prince już sobotę :).


Składniki:

100g masła
Szczypta soli
80g brązowego cukru
1 cukier waniliowy
3 jajka
60 ml mleka
180g mąki pełnoziarnistej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
1 czubata łyżka kakao
1 łyżeczka esencji waniliowej
Ok. 0,5 kg truskawek

Masło miksujemy z cukrem i solą na puszystą masę. Wbijamy pojedynczo jajka, cały czas ucierając. Wlewamy esencję waniliową. Mąkę wraz z proszkiem i kakao przesiewamy i na przemian z mlekiem dodajemy do masy maślanej. Dokładnie mieszamy do momentu połączenia się składników. Przekładamy do formy ( u mnie tortownica o średnicy 24 cm wysmarowana masłem i posypana kaszą manną) na wierzchu układamy pokrojone na połówki truskawki. Pieczemy w temperaturze 180 stopni około 50 minut ( do tak zwanego suchego patyczka). Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem lub polewamy odrobiną miodu.

Smacznego:)

środa, 6 kwietnia 2011

Szarlotka razowa z orzechami pecan.

Pełnoziarnista mąką ma w sobie coś, co mnie do niej coraz bardziej przyciąga. Wypieki z jej dodatkiem są niesamowite. W połączeniu z brązowym cukrem stanowią idealną parę.



Składniki:

130g mąki pełnoziarnistej
60g brązowego cukru + 2 łyżki dodatkowo
2 jajka
szczypta soli
75g masła
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka esencji waniliowej
3 łyżki mleka
1 łyżeczka cynamonu
50g orzechów pecan
3 średnie jabłka

Masło z 60g cukru i szczyptą soli ucieramy. Dodajemy pojedynczo całe jajka. Mąkę przesiewamy i mieszamy wraz z proszkiem do pieczenia i cynamonem. Do utartej masy maślanej dodajemy esencję. Na przemian sypiemy mąkę z dodatkami i wlewamy mleko. Mieszamy do utrzymania jednolitej masy. Orzechy grubo siekamy i dodajemy do ciasta. Mieszamy. Formę ( u mnie ceramiczna do tart o średnicy 24cm) smarujemy masłem i posypujemy kaszą manną. Ciasto przekładamy do formy. Na wierzchu układamy obrane i pokrojone na ćwiartki jabłek. Całość posypujemy pozostałymi dwoma łyżkami brązowego cukru. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni i pieczemy około 35 minut. Przed podaniem możemy posypać cukrem pudrem lub polać miodem.

Smacznego :)



wtorek, 22 marca 2011

Ciasto czekoladowe z bananami.

Kiedyś w moim komputerze pojawił się folder, w którym zapisywałam przepisy do przetestowania, które znalazłam na innych blogach. Ostatnio postanowiłam sobie, że zacznę w końcu, po mału „odgruzowywać” jego zawartość. Na pierwszy ogień poszło właśnie to ciasto, do którego specjalnie dojrzewały u mnie 2 banany. Muszę powiedzieć, że dawno już tak dobrego ciasta nie jadłam. Jest cudowne: idealnie wilgotne, nie za słodkie, mocno zwarte w konsystencji, ale nie ciężkie, z minimalnie wyczuwalnym posmakiem bananów. No i ten kolor, przepiękna ciemność, niemalże czerń. Przepis pochodzi z blogo Na miotle, a później widziałam je jeszcze u Usagi.


Składniki:

1 szklanka brązowego cukru
1 szklanka mąki
5 łyżek kakao ( dałam takie od serca)
1 łyżeczka cynamonu
szczypta soli
1/2 łyżeczki sody
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
2 zmiksowane banany (małe)
1 jajko
1/4 szklanki ciepłej wody
1/2 szklanki mleka
1/4 szklanki oleju roślinnego
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
60g białej czekolady

Banany miksujemy blenderem. Do nich dodajemy pozostałe płynne składniki: jajko, mleko, wodę, olej, wanilię. W misce łączymy suche składniki: mąkę, cukier, kakao, proszek do pieczenia, sodę i sól. Do sypkich składników wlewamy płynne. Ciasto mieszamy łyżką i wylewamy do formy( posmarowanej masłem i wysypanej kaszą manną. Piekłam w tortownicy o średnicy 20cm przez 55 minut, w temperaturze 180 stopni. Gdy ciasto ostygnie smarujemy jego wierzch białą czekoladą rozpuszczoną w kąpieli wodnej.

Smacznego :)

niedziela, 20 marca 2011

Placek brzoskwiniowy na dwie strony.

Całkiem fajne ciasto. Łatwe do przygotowania i sympatycznie wyglądające na talerzyku. Dwustronne, ponieważ z jednaj strony możemy pokazać warstwę orzechową a z drugiej brzoskwiniową. Zgodnie z przepisem należy je upiec dzień przed podaniem.

 

Składniki:

1 puszka brzoskwiń
50g orzechów pecan
50g masła
60g cukru
1 cukier waniliowy
1 jajko
100g mąki
szczypta soli
1 ½ łyżeczki proszku do pieczenia
0, 5 szklanki maślanki

Masło ucieramy wraz cukrami. Dodajemy jajko. Ucieramy do białości. Mąkę przesiewamy, łączymy z proszkiem do pieczenia i szczyptą soli. Do utartej masy maślano-jajecznej wlewamy powili maślankę na przemian przesypując ją mąką. Ucieramy. Formę ( u mnie tortownica o średnicy 20cm) wykładamy papierem do pieczenia ( ważne!). Na dnie układamy brzoskwinie pokrojone na ćwiartki. Na owoce przelewamy ciasto i wyrównujemy powietrznię. Wierzch posypujemy pokrojonymi na grube cząstki orzechami leciutko dociskając. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni na około 1 godzinę. Po upieczeniu ciasto pozostawiamy w formie do następnego dnia ( od brzoskwiń jest ono od spodu dość wilgotne) i ważne jest, aby przez dobę dać mu odpocząć. Przed podaniem ciasto przekładamy na talerz warstwą orzechową do spodu, aby owoce były na górze. Posypujemy cukrem pudrem lub podajemy polane miodem. Na talerzu idealnie wygląda podane na boku, pokazując swoje dwie strony: orzechową i brzoskwiniową

Smacznego :)

 

Ps. Przepis pochodzi z książki: „Wielka księga ciast”.

niedziela, 6 marca 2011

Placek z mąki pełnoziarnistej z owocami.

Zdrowsza wersja typowego ciasta z owocami. Placek ten jest niesamowicie smaczny. Pięknie wyrasta i jest idealnie wilgotny. Ma tę zaletę, że można go piec z różnymi owocami, tworząc kolejne jego wariacje. Wiem, że teraz pojawi się na moim talerzu więcej wypieków z tym rodzajem mąki, więc jeśli macie jakieś przetestowane przepisy na ciasta z mąki pełnoziarnistej chętnie skorzystam z inspiracji :).



Składniki:

125g mąki pełnoziarnistej
75g masła
szczypta soli
60g ciemnego cukru trzcinowego
2 jajka
3 łyżki mleka
1 łyżeczka esencji waniliowej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
owoce ( u mnie 5 świeżych truskawek i 2 plastry świeżego ananasa)

Masło miksujemy z cukrem i solą na puszystą masę. Wbijamy pojedynczo jajka, cały czas ucierając. Wlewamy esencję waniliową. Mąkę wraz z proszkiem przesiewamy i na przemian z mlekiem dodajemy do masy maślanej.  Dokładnie mieszamy do momentu połączenia się składników. Przekładamy do formy ( u mnie tortownica o średnicy 20 cm wysmarowana masłem i posypana kaszą manną) na wierzchu układamy pokrojone owoce. Pieczemy w temperaturze 180 stopni około 45 minut ( do tak zwanego suchego patyczka). Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem lub polewamy odrobiną miodu ( mi bardziej przypadła wersja z miodem).

Smacznego :)


Ps. Przepis pochodzi z forum CinCin.  

niedziela, 6 lutego 2011

Jabłkowo-rodzynkowy placuszek.

Rodzynki, jabłka i cynamon to zgrane trio. W sam raz na słoneczny, zimowy dzień.


Składniki:
100g drobnych rodzynek
2 mniejsze jabłka ( idealnie pasują szare renety)
1 łyżka cukru pudru zmieszana z łyżeczką mielonego cynamonu
125g masła
szklanka cukru pudru
3 jajka
1 ½ szklanki mąki tortowej
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia

Rodzynki płuczemy i odsączamy na sitku. Jabłka obieramy i kroimy na niewielkie cząstki. Posypujemy cukrem pudrem zmieszanym z cynamonem i odstawiamy do lodówki. Masło ucieramy wraz z cukrem i dodajemy pojedynczo jajka. Do jednolitej i pulchnej masy przesiewamy mąki i proszek do pieczenia. Mieszamy do momentu otrzymania jednolitej masy. Przekładamy do formy ( u mnie tortownica o średnicy 24 cm) wysmarowanej masłem i wysypanej kaszą manną. Na wierzchu równomiernie rozkładamy najpierw rodzynki a potem cząstki jabłek. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni i pieczemy około godziny ( do tak zwanego suchego patyczka).  Studzimy w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami. Przed podaniem można posypać cukrem pudrem. Ja polecam podanie go ze słodkim sosem np. waniliowym ( ostatnio trafiłam na bardzo smaczny w sklepiku Ikea).
Smacznego :)
Ps. Przepis pochodzi z książki Ewy Aszkiewicz: „ Domowe Wypieki”. Wiem, że wiele osób narzeka na tą książkę, i faktem jest, że nie wszystkie przepisy powalają z nóg, ale można wśród nich odnaleźć kilka naprawdę fajnych. Wszystkie, które testowałam w swojej kuchni zawsze wychodziły idealnie.

wtorek, 9 listopada 2010

Krajanka żurawinowo-cytrynowa.


Czasami kupuję jakiś składnik, na który mam ochotę, a potem szukam przepisu, z jego udziałem. Tak było i teraz. Żurawina chodziła za mną od dłuższego czasu. Cenione są jej właściwości wzmacniające odporność organizmu, więc w jesiennej diecie jak najbardziej wskazana. A jeszcze lepiej jeśli coś jest i zdrowe i smaczne. Przepis ze strony Doroty .


Krucho maślany spód, słodkie żurawiny i delikatna cytrynowakwaśność.
Trio idealne.

Składniki na spód:

90 g masła
¼ szklanki cukru pudru
¾ szklanki mąki

Wszystko razem wymieszać- powstanie kruszonka i wcisnąć w blaszkę ( u mnie 20x23 cm a może być trochę mniejsza). Miałam mały problem z ciastem, bo bardzo się kleiło, ale docisnęłam je do formy łyżkąmaczaną w zimniej wodzie. Podpiekamy na złoto przez 15 minut w temperaturze 170ºC. Studzimy.

Składniki na masę żurawinową:

1, 5 szklanki suszonej żurawiny
2 szklanki wody

Żurawiny zalewamy wodą i gotujemy na średnim ogniu mieszając od czasu do czasu aż woda zostanie wchłonięta, około 35-40 minut ( Dorota podaje u siebie czas o połowę krótszy, ale u mnie po 20 minutach masa była bardzo wodnista). Studzimy i wykładamy na podpieczony spód.

Składniki na masę cytrynową:

2 jajka
1/3 szklanki cukru
¼ szklanki mąki
¼ szklanki świeżo wyciśniętego soku cytrynowego

Białka oddzielamy od żółtek, ubijamy na sztywno, pod koniec dodając cukier i żółtka. Dodajemy sok z cytryny i ubijamy razem. Dosypujemy mąkę i mieszamy. Wylewamy na żurawiny. Pieczemy około 40 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 150 stopni ( aż cytrynowy wierzch się zetnie i zarumieni). Po upieczeniu i wystudzeniu – wstawiamy do lodówki i chłodzimy. Na 0, 5 h przed podaniem wyjmujemy z lodówki.

Smacznego :)

czwartek, 4 listopada 2010

Ciasto kruszonkowe z musem jabłkowym.


W prostocie tego ciasta tkwi cały urok i smak. Dobrej jakości masło i aromatyczne jabłka to podstawa. Nieskomplikowane w przygotowaniu, wyrafinowane w smaku i zadowolenie degustatorów gwarantowane.


Składniki:

 250 g mąki
100 g cukru
1 cukier waniliowy
125 g masła
1 małe jajko
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka cynamonu
60 g rodzynek
mus jabłkowy

Mąkę, cukry i proszek do pieczenia wsypujemy do miski i mieszamy. Dodajemy jajko oraz masło pokrojone w kostkę. Składniki najpierw siekamy nożem, a gdy wstępnie się połączą rozcieramy je palcami do momentu otrzymania kruszonki. Formę ( u mnie tortownica o średnicy 24 cm ) smarujemy masłem a dno wykładamy papierem do pieczenia. 2/3 ciasta przekładamy do blaszki i wciskamy do otrzymania jednolitej powierzchni. Do musu jabłkowego dokładamy rodzynki, wsypujemy cynamon i łączymy. Przekładamy na ciasto. Górę posypujemy pozostałą częścią kruszkonko-ciasta. Pieczemy 55-60 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 175 stopni.

Smacznego :)

Ps. Przepis pochodzi z książki: „ Ciasta " wyd.. Świat Książki.

niedziela, 3 października 2010

Ciasto z marcepanem i śliwkami.


Idealne połączenie smaków. Na jesienny śliwkowy sezon u mnie wypiek obowiązkowy.
Marcepan, śliwki i wórki kokosowe to zgrane trio.

Składniki:
100 g masy marcepanowej
125 g masła
100 g cukru pudru
1 cukier waniliowy
Kilka kropli olejku migdałowego
Szczypta soli
2 jajka
125 g mąki pszennej
40g mąki ziemniaczanej
1, 5 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki wiórków kokosowych
2 łyżki grubego, brązowego cukru trzcinowego
śliwki



Masło z cukrem pudrem, cukrem waniliowym, solą i olejkiem ucieramy. Dodajemy pojedynczo jajka i na masę ścieramy marcepan. Mieszamy. Dosypujemy obie mąki, proszek do pieczenia i dokładnie łączymy. Ciasto przekładamy do formy wyłożonej papierem ( u mnie 20x30 cm). Na cieście układamy śliwki, całość posypujemy wiórkami kokosowymi i brązowym cukrem. Pieczemy około 50 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

Smacznego :)

Ps. Przepis ze strony Doroty. Moja zmiana : płatki migdałowe zastąpiłam wiórkami kokosowymi.

niedziela, 1 sierpnia 2010

Biały puszek vel placek z morelami.


Morele, to jedne z moich ulubionych owoców. Świeże, czy też suszone często goszczą w moim jadłospisie. Lubię je za tą cudowną słodycz i miękkość zamszowej skórki Dojrzałe cieszą oczy odcieniami pomarańczowego koloru.


Składniki:

1 szklanka mąki
0, 5 szklanki cukru
0, 5 szklanki gęsto jogurtu naturalnego
1 jajko
kilka kropel olejku migdałowego
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka oliwy lub oleju
morele ( u mnie 5 dorodnych sztuk)

Jajko wraz z cukrem ubijamy na puszystą masę. Dodajemy jogurt, olejek, oliwę i ubijamy na średnich obrotach miksera około 5 minut. Dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i dokładnie mieszamy. Formę ( tortownica o średnicy 20 cm) smarujemy tłuszczem i wykładamy papierem do pieczenia. Ciasto przekładamy do blaszki, wyrównujemy powierzchnię na górę kładąc morele i leciutko zatapiając je. Pieczemy około 1 h w piekarniku nagrzanym do temp. 180 stopni.



Ps. Przepis pochodzi z książeczki: „ Ciasta ucierane” Biblioteczki Poradnika Domowego.

niedziela, 4 lipca 2010

Jabłecznik z makiem.


Gdynia od kilku dni żyje muzyką. Open`er Festival , to wydarzenie, które ściąga do naszego miasta ludzi z całego świata. Ja również dałam się po raz kolejny skusić. Po wczorajszym koncercie Skunk Anansie i  rewelacyjnym występie Skin wiem, że kobiety rządzą :). Poza tym od dłuższego czasu mamy cudowna pogodę. Ciepło i słońce zachęcają  do wyjścia z domu, więc w ostatnim czasie trochę mniej mnie przy piekarniku. 


Składniki:

3 jabłka
sok i skórka otarta z połowy cytryny
2 jajka
75 g masła
75 g cukru
125 g mąki ( u mnie 100 g pszennej i 25 g ziemniaczanej)
0, 5 łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki mleka
2 łyżki maku
2 łyżki rumu

Jabłka obieramy kroimy na kawałki i skrapiamy sokiem cytrynowym. Mak zalewamy rumem. Masło, cukier, skórkę otartą z cytryny i żółtka ucieramy na kremową masę. Mąkę łączymy z proszkiem do pieczenia i partiami przesiewamy do masy na przemian dodając mleko. Na koniec dodajemy pianę ubitą z białek- robimy to w miarę dokładnie i delikatnie. Tak przygotowany ciasto dzielimy na 2 części. Do jednej dodajemy mak i w pierwszej kolejności przekładamy na wysmarowaną i wyłożoną papierem do pieczenia tortownicę ( u mnie o średnicy 20 cm). Następnie przekładamy drugą część ciasta. Spiralnym ruchem przy pomocy widelca przeciągamy przez ciasto, aby powstał marmurek. Na wierzchu układamy jabłka, lekko dociskając. Pieczemy około 1 h w piekarniku nastawionym na 180 stopni. Przed podaniem można posypać cukrem pudrem.

Smacznego :)



Ps. Przepis pochodzi z książki: „ Wielka księga ciast”.

sobota, 12 czerwca 2010

Biszkopt z truskawkami.




Ciasto niezwykle proste w wykonaniu. Idealny smak osiągniemy, gdy połączymy dobrej jakości masło z dojrzałymi truskawkami. Przepis na nie pojawił się w kilku dodatkach kulinarnych, u mnie na podstawie zeszłorocznego dodatku do Wyborczej: „ Majówka z gazetą. Ciasta i desery”.

Składniki:

100g masła
8og cukru
1 cukier waniliowy
szczypta soli                                                                              
2 jajka
100g mąki pszennej
20g mąki ziemniaczanej
¾ łyżeczki proszku do pieczenia
truskawki

Masło z cukrami ucieramy na puszystą masę. Dodajemy jajka, kolejne wbijając dopiero jak pierwsze dokładnie się połączy z masą. Dodajemy przesiane i wymieszane z sobą mąki oraz proszek do pieczenia i delikatnie, acz dokładnie mieszamy. Ciasto przekładamy do natłuszczonej formy-u mnie tortownica o śr. 20cm. Na górze układamy truskawki przekrojone na połówki. Pieczemy w temp. 180 stopni ok. 50 minut.

Smacznego :)

środa, 7 kwietnia 2010

Ciasto bananowe.





Składniki:

125 g margaryny
½ szklanka cukru
2 jajka
kilka kropli olejku waniliowego
1 i ½ szklanki zmiksowanych dojrzałych bananów ( 4 średnie)
1 łyżeczka sody
½ szklanki mleka
2 szklanki mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Margarynę ucieramy z cukrem, na lekką kremową masę dodając stopniowo jajka. Po dokładnym zmiksowaniu dodajemy olejek i zmiksowane banany. Dokładnie zmieszamy. Dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i sodą rozpuszczoną w mleku. Mieszamy aż składniki dokładnie się połączą i ciasto będzie miało gładką konsystencję. Przekładamy do formy o średnicy 20 cm. wysmarowanej tłuszczem i z dnem wyłożonym pergaminem. Pieczemy około 75 minut w temperaturze 180 stopni.

Dowolnie dekorujemy. Ja przygotowałam lukier:

100 g cukru pudru utarłam z 2 łyżkami rumu. ¾ lukru oblałam ciasto a do reszty dodałam 1 łyżeczkę kawy, aby dla kontrastu uzyskać ciemny lukier.

Smacznego :)





PS. Przepis pochodzi z książeczki: „ Ciasta i torty „ Anne Wilson.

Ciasto jest bardzo wilgotne i aromatyczne. Podstawą jest, aby dać do niego maksymalnie dojrzałe banany( najlepiej  z ciemną skórką ). Takie są najsmaczniejsze, najzdrowsze i bardzo słodkie, co do minimum pozwala nam ograniczyć dodawanie cukru.

wtorek, 16 marca 2010

Ciasto kakaowe z jabłkami i pianką kokosową.


Składniki:

Na ciasto:

125 g margaryny
0, 5 szklanki cukru
3 żółtka
1 szklanka maki
2 łyżki kakao
0, 5 łyżeczki proszku do pieczenia
0, 5 szklanki jogurtu naturalnego

Na kokosową warstwę:

3 białka
0, 5 szklanki cukru
100 g wiórków kokosowych
szczypta soli

+ słoiczek musu jabłkowego

Masło ucieramy z cukrem i żółtkami. Dodajemy przesiane i wymieszane ze sobą mąkę, kakao i proszek do pieczenia. Na końcu dodajemy jogurt. Wszystkie składniki dobrze mieszamy.

Białka ze szczyptą soli ubijamy, dodajemy partiami cukier i nadal ubijając. Gdy piana będzie już sztywna dodajemy wiórki i wszystko dobrze mieszamy.

Formę ( u mnie tortownica o średnicy 23 cm.) smarujemy tłuszczem i posypujemy mąką. Do tak przygotowanej  przekładamy ciasto, na nie kładziemy warstwę musu jabłkowego i przykrywamy wierzch kokosową pianką.

Pieczemy ok. 1 godziny w piekarniku nagrzanym do temperatury 180stopni.

Smacznego :)

PS. Ciasto jest niezwykle aromatyczne i wilgotne. W sam raz słodkie. Przepis pochodzi z tej trony.

środa, 17 lutego 2010

Jabłecznik Królewski

Najsmaczniejszy jest ciepły, z wierzchem lekko chrupiącym.


Składniki:

-125 g margaryny
-pół szklanki cukru pudru
-2 jajka
-szklanka mąki tortowej
-łyżka mąki ziemniaczanej
-płaska łyżeczka proszku do pieczenia
-mniejszy słoiczek wysmażonych jabłek
-łyżeczka cynamonu
-pół fiolki olejku waniliowego


Miękką margarynę ucieramy na puch z cukrem pudrem, dodając kolejno jajka. Do dokładnie utartej masy dodajemy przesiane mąki, proszek do pieczenia i olejek- wszystkie składniki dokładnie mieszamy. Tortownicę o średnicy 20 cm. smarujemy tłuszczem i wykładamy 2/3 ciasta, na nie nakładamy mus jabłkowy, posypujemy cynamonem i przykrywamy resztą ciasta wyrównując powierzchnię. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temp. ok 160-180 stopni. Pieczemy 50 minut do godziny, aż ciasto się pięknie przyrumieni. Ciasto wyjmujemy z formy dopiero po lekkim przestygnięciu.


Smacznego :)

Ps. Przepis pochodzi z książki: „ Domowe Wypieki „ Ewy Aszkiewicz ( w oryginale składniki są podwojone na dużą tortownicę – a jako że piekę zazwyczaj dla dwóch osób, robię ciasta przeważnie z połowy składników, no, bo kto by chciał przez tydzień jeść to samo ciasto).