Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Varia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Varia. Pokaż wszystkie posty
sobota, 23 kwietnia 2011
czwartek, 17 lutego 2011
piątek, 31 grudnia 2010
Życzenia.
Aby nadchodzący rok 2011 był dla nas dobry pod każdym względem.
Abyśmy byli dla siebie coraz życzliwsi i milsi.
Aby na wszystko starczało nam czasu.
By miłość była wokół nas a radość przynosił każdy dzień.
No i zawsze uśmiechu od ucha do ucha.
piątek, 24 grudnia 2010
Życzenia.
Miłości.
Radości.
Czasu dla innych i siebie.
Zdrowia.
Uśmiechu.
Aby bardziej być niż mieć.
Życzy
Kamila
czwartek, 16 grudnia 2010
Przerwa … pro zdrowotna.
Moja prawa dłoń ma urlop :). Ponad tydzień temu miałam bliskie spotkanie ze skalpelem w szpitalu.
Jeszcze kilka dni i usuną mi szwy.
Póki, co obserwuję jak wokół wszyscy się spieszą, kupują, pieką i gotują.
Patrzę na to stojąc z boku i ciesząc się śnieżnymi widokami za oknem.
niedziela, 5 grudnia 2010
Lübeck.
Dawno nie pojawił się u mnie nowy wpis, cóż trochę leniuchowałam. Dziś będzie bez przepisowo, ale kulinarnie. Podczas niewdanego urlopu miałam okazję być na świątecznym jarmarku w Lübeck. Cudowny zapach korzennych pierników, przepyszne malutkie pączki ( świeżo pieczone), prażone migdały w boskiej polewie i rozgrzewający kubek ciepłego likieru jajecznego – to smaki, które będę jeszcze trochę wspominać.
No i oczywiście marcepan. Wizyta w Marcepanowym Salonie i Muzeum firmy Niederegger to raj dla oczu i podniebienia. Wielki sklep wypełniony całą masą słodkości, i gdy wzrok już ogarnie to piękno, ciężko się zdecydować, co tu kupić, bo wszystkiego chciałoby się spróbować.
No i oczywiście marcepan. Wizyta w Marcepanowym Salonie i Muzeum firmy Niederegger to raj dla oczu i podniebienia. Wielki sklep wypełniony całą masą słodkości, i gdy wzrok już ogarnie to piękno, ciężko się zdecydować, co tu kupić, bo wszystkiego chciałoby się spróbować.
czwartek, 3 czerwca 2010
Czekając na drożdżówki.
Uwielbiam takie leniwe dni jak ten dzisiejszy. Nic nie trzeba, nic nie musimy.
W Gdyni po kilku dniach słońce dało radę przebić się przez mgłę i warstwę chmur.
Jeszcze chwila i będę piec słodkie drożdżówki. Ciasto rośnie a nadzienie czeka .C.d.n.
A czekanie umilam sobie lekturą.
Haruki Murakami – uwielbiany przeze mnie niemal bezkrytycznie.
sobota, 10 kwietnia 2010
Chwila ciszy...
Przystańmy na chwilę.
W milczeniu pomyślmy.
Współczuciem ogarnijmy cierpiących i opłakujących swoich najbliższych.
niedziela, 4 kwietnia 2010
środa, 17 lutego 2010
Dziś ich dzień :)
17 luty to światowy dzień kota. Wszystkim mruczkom w z okazji ich święta, życzę aby na swych ścieżkach trafiali tylko na dobrych ludzi.
wtorek, 9 lutego 2010
Małe przyjemności.
Czasami niewiele potrzeba, aby czuć się szczęśliwszym.Ot kawałeczek czekoladowego sernika z domowej roboty malinową konfiturą i świat jest lepszy.
niedziela, 7 lutego 2010
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















